|
 |
 |
|
DEFCON – Everybody Dies
Dzisiaj nastał ten dzień, kiedy wszystko na świecie straciło znaczenie. Nikt nie wie tak naprawdę jaka była przyczyna... chyba po prostu nadszedł czas naszej cywilizacji. Napięcia międzynarodowe osiągnęły stan krytyczny, nie było już możliwości odwrotu. Największe mocarstwa na ziemi przygotowało swoje floty statków, samolotów... Mieli świadomość że nikt nie przetrwa tej wojny, ale liczyli na to, że być może będą tymi, co przegrają wojnę ostatni...
DEFCON to bardzo nietypowa strategia w swoim gatunku. Polega na przeprowadzeniu wojny globalnej, zabijając jak najwięcej ludności wrogich państw, starając się by starty po naszej stronie były jak najmniejsze. Podzielona jest na 5 segmentów tzw. DEFCON ( z ang. DEfence CONdition), im niższy poziom DEFCON, tym bardziej niszczycielskie metody anihilacji przeciwników możemy użyć. Jednostki ograniczają się do statków powietrznych (myśliwce, bombowce) i okrętów (łodzie podwodne, Pancerniki i Lotniskowce). Budynków też jest niewiele bo zaledwie trzy, (lotnisko, radar i silos atomowy) ale mimo wszytko nie da się ukryć – gra wciąga na długie godziny. Na oficjalnej stronie gry jest dostępna wersja demo, gra ukazała się na Windows, Linuksa i Macintosha. |
 |
 |
 |
Producent: Introversion Software
Wydawca: Valve Software
Gatunek: Strategia (RTS)
Data wydania: 29 września 2006
Sugerowane wymagania sprzętowe:
Procesor: Pentium III 600 MHz
Pamięć: 128 MB
System: Windows/98/ME/2000/XP
Grafika: Zgodna z DirectX, 32MB
|
Michał 'Ogon' Mitaszewski
|
|
|
| Komentarze |
|
dnia kwiecień 06 2009 22:50:01
Widzieliście "Gry wojenne"? Defcon jest odpowiednikiem "Termonuklearnej wojny światowej" z tamtego filmu. Prosta rozgrywka, wybitnie uproszczona grafika, ale można nad tym spędzić całe tygodnie. Wciąga, szczególnie jako rozgrywka sieciowa z kumplami. Polecam też opanowanie tej gry ze stoperem w ręce - czas odgrywa tutaj niesamowicie ważną rolę. Szczególnie, kiedy chcesz trafić na te magiczne trzy minuty całkowitej bezbronności przeciwnika, kiedy on już nie ma aktywnej obrony antyrakietowej, a jeszcze nie odpala rakiet balistycznych. Gorąco polecam każdemu |
|
dnia kwiecień 06 2009 22:51:27
Aha - najłatwiej grać Rosją, niezależnie od położenia przeciwników. W sam raz jako trening przed poważną rozgrywką |
|
|
| Wyślij komentarz |
|
Zaloguj się aby móc pisać komentarze
|
|
|
|